Kontakt z nami


E-mai: info@fundacjaprima.pl
Skype: fundacjaprima
Telefon: 533 034 000; 603 464 603

Nex

Skłamałabym gdybym powiedziała, że marzyliśmy o starszym psiaku, baa nawet o adopcji. Tzn. ja pragnęłam mieć psa, ponieważ w moim domu zawsze były psy a mój ukochany Golden Mado został z tatą. Mąż w ramach kompromisu zgodził się na tymczas

Kiedy równo rok temu trafił do nas starszy Goldas, Łukasz od razu powiedział „tylko o tym nie myśl” -więc nie myślałam, zaopiekowaliśmy się, wyleczyliśmy i ze łzami w oczach pojechał do nowych ludzi.
Ale w domu szybko zapanowała pustka, mimo że w domu buszują koty i nasza 2,5 letnia córka. Potem przybyła strachliwa sunia -cudowna, delikatna ale wiedzieliśmy że potrzebuje spokoju i ogromnej cierpliwości...i ona również pojechała.
Po niej obiecaliśmy sobie, że robimy przerwę ...ale tak nie było.
Przyjechał Nex -Golden idealny, taki starej daty jak mawia nasza znajoma.
Ogromnie wrażliwy, opanowany i spokojny.
Od pierwszych chwil wiedziałam, że nie zniosę rozstania z nim ...bałam się tylko żeby decyzja nie była impulsywna ale dobrze przemyślana; zdawałam sobie sprawę że im dłużej czekamy tym więcej jest chętnych na adopcję.
Poprosiłam fundację o kilka dni do namysłu, choć Łukasz się śmiał że i tak decyzja już była podjęta.
Dzisiaj za nic, nie chciałabym szczeniaka czy młodego psa...starsze psy po swoich przejściach są ogromnie wdzięczne za miłość jaką im się daje.
I nawet jeśli Nexiu żebrze przy stole czy podkrada wafelki Inusi robi to tak dostojnie jak przystało na starszego psa. Zdajemy sobie doskonale sprawę, że Nexiulkowi pozostało mniej już czasu niż młodemu psu, ale dlatego cieszymy się z każdego dnia jaki możemy z nim spędzić.
To była słuszna i jedyna decyzja jaką mogliśmy podjąć... nie mówiąc o tym, że nasz senior podbił serca wszystkich „psiarzy” w okolicy a sunie podrywa lepiej niż nie jeden młodziak

Pozdrawiamy,
nasza kocio-psia brygada i my